Amerykanie swój dzień opierają na trzech posiłkach - jest to śniadanie, lunch oraz obiad, jadany w porze europejskiej kolacji. Wbrew powszechnej opinii poza fast foodami, jadają oni również specyficzne dania zależne od pory dnia.
Śniadanie jest dla nich bardzo ważnym posiłkiem, dlatego jest bardzo obfite i urozmaicone - składa się ze szklanki zimnego soku owocowego, płatków mącznych lub zbożowe lub naleśników z pszennej lub kukurydzianej mąki, polanych syropem klonowym. To także jajka z szynką lub bekonem. Na końcu podawana jest kawa ze śmietanką, bułki, ser i wędlina.
Posiłkiem jadanym w południe jest lunch, który często jest jadany w restauracji, w przerwie w pracy. Najpopularniejsze są sandwicze, przy czym jest to dość szerokie pojęcie, ponieważ może to być zarówno hamburger, jak i plaster szynki, piersi indyka lub duży befsztyk na chlebie. Do tego je się ciasto i popija filiżanką kawy.
Obiad składa się z co najmniej trzech gorących dań. W święta jada się specjalne dania, np. szynkę po wirginijsku, pieczony indyk lub homary. Czasem jest to czysty rosół, zapiekana z boczkiem fasolka po bostońsku,a czasem makaron z żółtym serem lub z sosem alfredo, żeberka w sosie barbecue, bardzo popularne steki. Popularne Święto Dziękczynienia to przede wszystkim wymyślna zupa, np. zupa senatorów na golonce z ziemniakami i selerem naciowym, i pieczony indyk oraz pumpkin pie, czyli placek z dyni. Jada się też ciasta domowej roboty, np. shortcake, czyli ciasto z truskawkami. oraz organizuje wspólne grille. Główne przyprawy to sól czosnkowa, papryka mielona, musztarda gruboziarnista, zielony i czarny pieprz w ziarnkach albo świeżo zmielony.